niedziela, 1 czerwca 2014

Wiersz z okazji Dnia Dziecka...

... i z okazji pierwszych urodzin mojego wnuczka - Juliana.

Pierwszy dzień,
pierwszy krzyk i płacz przed nieznanym.
Pierwszy dotknięcie małej dłoni,
ciałka, które jest też częścią mojego.
Pierwsze spojrzenie
spod opuchniętych powiek.
Pierwsza podróż do domu,
w którym czekało dla Ciebie
najlepsze z miejsc...
Pierwszy uśmiech
do  życia, świata i siebie samego.
Pierwszy zły humor,
bo za gorąco, za chłodno, za...
Pierwsze obawy o to,
by najdoskonalej jak to możliwe…
Pierwsze imieniny Amosa,
który dźwiga dzielnie głowę,
pragnąc zmierzyć się z nadchodzącym.
Pierwsze  życzenia,
te głośne i te ciche westchnienia.
Pierwsze modlitwy
nieustanne, wieczne
o błogosławieństwo TEGO,
który Cię pięknie ukształtował
w łonie matki i będzie prowadził,
jeśli tylko zechcesz za NIM podążać...

(Beata Jaskuła-Tuchanowska)









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.