Przyjaźń, tak samo jak filozofia, czy sztuka, nie jest niezbędna do
życia. Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z
tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwanie nabiera wartości. C. S. Lewis
Przyjaźń wzmaga szczęście i ogranicza niedolę, podwajając naszą radość, dzieląc na pól nasz smutek. Cyceron
Przyjaźń wzmaga szczęście i ogranicza niedolę, podwajając naszą radość, dzieląc na pól nasz smutek. Cyceron
Boża koncepcja przyjaźni na przykładzie Dawida i Jonatana - … dusza Jonatana przylgnęła do duszy Dawida,
i umiłował go Jonatan jak siebie samego (I Samuelowa 18:1).
Jest to materiał przygotowany,
lata temu, jako wykład na spotkanie młodzieżowe. Pewnie dlatego zabrzmi trochę sucho,
bo nie miał być czytany, tylko wygłoszony i ubogacony różnymi dygresjami i
przykładami. Postanowiłam jednak go wykorzystać, aby kontynuować rozpoczęty
wcześniej temat przyjaźni. Wykład został oparty na
następujących fragmentach - I Sam. 17:5-18:4; 19:107; 20:1-42; 23:14-18; II
Sam. 1:17-18; 9:1-13.
Przyjaźń pomiędzy wierzącymi ludźmi ma olbrzymie duchowe znaczenie. W
obliczu trudnych doświadczeń, dzięki przyjaźni, Dawid nauczył się szukać
schronienia w Bogu. Przyjaźń ukierunkowana na Boga, jest najlepszą i
najbardziej wartościową przyjaźnią, o jakiej można sobie marzyć.
Śledząc przebieg i charakter przyjaźni pomiędzy Dawidem i Jonatanem,
możemy odkryć pewne istotne znamiona przyjaźni, aktualne również teraz:
Miłość i jedność -
(...dusza Jonatana przylgnęła... - I Sam 18:1) - dwoje nie znających się
wcześniej ludzi natychmiast stało się sobie oddanymi przyjaciółmi - całym
sercem i całą duszą. [...] Ich jedność myśli, serca i ducha przekroczyła
wszelkie możliwe standardy przyjaźni. Ta przyjaźń miała szczególny duchowy
wymiar - oni byli zjednoczeni i związani razem przez Boga.
Połączyła ich miłość. Jestem przekonana, że pomiędzy wieloma
chrześcijanami może istnieć głęboka wzajemna miłość. Ale też jestem przekonana,
że wśród niewielu z nich może zaistnieć tak głęboka, darowana przez Boga
przyjaźń, jakiej doświadczali oni dwaj.
Wierność i odpowiedzialność - Wierność kosztuje. We wczesnym okresie przyjaźni Dawida z Jonatanem,
ten ostatni ponosił cenę wierności (I Sam. 20:33). Tak się zdarza. Są takie fazy
w przyjaźni, kiedy jedna z osób musi być silniejsza. I od niej oczekuje się
szczególnego oddania. Kiedy Dawid potrzebował Jonatana, ten był zawsze
dostępny. Potem role odwróciły się (Dawid roztoczył opiekę nad najbliższymi
Jonatana - II Sam. 9:6-7; 11-12).
Dobrzy przyjaciele mogą liczyć na siebie nawzajem. Bóg pragnie dla nas
przyjaźni, w której zakosztujemy wierności, odpowiedzialności, jedności i
bezwarunkowej miłości. Powinniśmy wierzyć, że mamy prawo modlić się o takich
przyjaciół w naszym życiu. Tu na ziemi. A kiedy Bóg da nam ich, dbajmy o tę przyjaźń,
jako o coś najcenniejszego - z największą troską i wrażliwością. [....]
Jakże ważne jest więc uczyć się być wiernym sobie nawzajem, w tym przeogromnym
kalejdoskopie różnych sytuacji życiowych. Co oznacza, że, pomimo wszystko, mamy pozostać blisko, być dostępnymi, być wiernymi w modlitwie, dawać
pokrzepienie (Przykład: II Tym. 1:15,16 - Onezyfor znaczy przynoszący użytek,
użyteczny).
Koncentracja na Bogu
- Bóg i wiara w Niego stanowiły podstawę przyjaźni Dawida i Jonatana (I Sam.
23:16). Niektóre tłumaczenia podają: i umacniała wiarę Dawida w Boga.
Wiara w Boga była sekretem stabilności tej przyjaźni. Ich osobista
relacja z Bogiem utrzymywała ich przyjaźń w równowadze i chroniła od
niezdrowego uzależnienia od siebie nawzajem. Często osoby słabe, rozczulające
się nad sobą i pełne kompleksów, depresyjne mogą pozostawić trwałe blizny na
życiu swoich przyjaciół, toksycznie je wypaczając. Jonatan został użyty
przez Boga, jako narzędzie, do umacniania wiary Dawida. Polegania na Bogu.
[...] Mamy w swoim życiu osoby, na których możemy się oprzeć. Ale
bądźmy uważni na jedno - na ich sposób polegania na Bogu i popychania nas w tym
samym kierunku. To musi się stawać czymś naturalnym - zwracanie się do Boga w pierwszej kolejności, a szukanie pomocy u przyjaciela w drugiej. [...]
Miejsce schronienia
- Krótkie spotkania Dawida i Jonatana, były jak balsam na duszę Dawida. To były
momenty wyciszenia i ulgi pośród lęków i burz. [...] Prawdą jest więc
stwierdzić, że w przyjaźni ludzie czują się pewnie i bezpiecznie. Kiedy
znajdujemy w kimś oparcie, to daje nam przedsmak tego, co to znaczy ukryć się w
Bogu. [...] Potrzebujemy drugiej osoby. I chociaż przyjaciel nie zawsze
może być do naszej dyspozycji, to możemy być pewni jednego - możemy
liczyć na jego modlitwę. To ważne - mieć pewność tego, że nasz przyjaciel
jest wierny w modlitwie o nas.
Intymność i otwartość
- możemy przypuszczać, że Dawid i Jonatan dzielili między sobą najgłębsze
uczucia, najskrytsze tajemnice. Łączyła ich tak silna więź, która pozwalała im
na szczerość i otwartość. Nie potrzebowali udawać przed sobą, ukrywać swoich
słabości - I Sam. 20:41 ... Dawid zaczął szlochać...
Jak wielu przyjaciół widzi nas w chwilach naszej słabości? Jak bardzo
jesteśmy otwarci na to, aby dzielić się naszym bólem? A jak wielu jesteśmy
zdolni powiedzieć, co rzeczywiście czujemy? A kto jest tym, kto zachęca nas do
otwartości i szczerości? Kto jest chętny, by słuchać o naszym smutku i bólu?
Nie każdy jest w stanie radzić sobie z naszymi słabościami i emocjami. [...] W
przyjaźni bardzo ważne jest poczucie bezpieczeństwa - a wiąże się ono z zaufaniem. Kiedy
można ufać drugiej osobie - wtedy nie ma potrzeby ukrywać przed nią
naszych trosk i uczuć.
Modlitewni partnerzy
- Bardzo często głęboka przyjaźń sprawia, że stajemy się sobie oddanymi
partnerami modlitewnymi. I nie polega to tylko na tym, że w swoich
modlitwach pamiętamy o sobie nawzajem, ale na tym, że modlimy się razem
regularnie. To sprawia, że taka przyjaźń umacnia się jeszcze dodatkowym węzłem. [...]
Taki partner modlitewny nie jest obserwatorem naszego życia, ale jest czynnie
zaangażowany w nasze życie. Będzie szczery i uczciwy względem nas. Czasem powie
rzeczy, które jest trudno nam słuchać czy zaakceptować. Nie zawsze zgodzi
się z tym, co robimy lub myślimy. Nie zawsze też powie, że mamy
rację, ale zawsze będzie robić wszystko, aby pomóc nam iść przez życie
według Bożych standardów i zasad, aby wzmacniać naszą wiarę. [...]
Ludzie, którzy znaleźli duchowego przyjaciela,
odkryją, że ich życie, stało się bogatsze i że czują się stymulowani do
chodzenia z Bogiem.
Takiego przyjaciela sobie i Wam życzę.













