piątek, 6 stycznia 2012

Trzech Króli

Magowie ze Wschodu
Cóż to wielkiego, Magowie ze Wschodu,
Żeście odkryli po roku podróży,
Pana na sianie, między bydłem, gnojem,
Gdy ja, bez gwiazdy szczególnej przewodu
Znalazłem Boga, błądząc wiele dłużej,
W jeszcze podlejszej stajni: w sercu swojem.
Leopold Staff


Wyruszyć w drogę
Czego uczą mędrcy ze Wschodu tych wszystkich, którzy chcą wierzyć w Boga, chcą Go odnaleźć, ale nie wiedzą, jak się do tego zabrać? Ponieważ są mędrcami, uczą jak najprościej. „Popatrzcie na nas - mówią - Żeby Go odnaleźć, nie wystarczy tylko rozmyślać - trzeba zacząć Go szukać. Trzeba się ruszyć z miejsca, choćby najbardziej wygodnego, nie bać się drogi przez pustynię, nie załamywać rąk, jeśli gwiazda zgaśnie.”
Ten, kto umie pływać, wie, że najpierw musiał odważnie się rzucić do wody, nie wiedząc jeszcze, co dalej. Nie zniechęcać się, że wciąż daleko do brzegu. Wiara jest walką o wiarę, tak jak miłość walczy o miłość. Niech nas nie zraża, że pokłon rozumu może być trudniejszy od pokłonu serca.
Odnaleźć Boga - to zrozumieć: Bóg jest tak nieskończenie wielki, że nie zdoła Go ogarnąć cały wszechświat, i jednocześnie może przyjść jako bezbronne dziecko.
Trzech mędrców malowano zawsze uśmiechniętych - nie tylko dlatego, że znaleźli Jezusa, ale i dlatego, że wciąż nowi mędrcy idą pokłonić się Bogu.
 Ks. Jan Twardowski „Bliżej Jezusa”
 (zebrane wiersze i komentarze ewangeliczne)

„Dzisiejsi mędrcy skłonią się nie tylko przed żłóbkiem, ale i przed krzyżem.”

Zapraszam do wysłuchania kazania Pawła - „Pokłon rozumu” (KLIKNIJ)



wtorek, 3 stycznia 2012

Kącik dobrej książki

„Credo ” – symbol naszej wiary, ks. Wacław Hryniewicz, Karol Karski, ks. Henryk Paprocki, Wydawnictwo Znak, Kraków, 2009r.

Jest to wspaniały komentarz do Credo, nicejsko-konstantynopolskiego wyznania wiary. Jak pisze wydawca: Pozwala on poznać chrześcijaństwo w trzech jego odłamach. Pokazuje różnice między wspólnotami Kościołów chrześcijańskich, ale przede wszystkim pozwala zrozumieć, iż łączy nas znacznie więcej, niż dzieli.
Komentatorami są trzej wybitni współcześni teologowie chrześcijańscy: ks. Wacław Hryniewicz (katolik), ks. Henryk Paprocki (prawosławny) i Karol Karski (protestant).

Książkę czytałam w dużym skupieniu ze względu na powagę tematu, ale też z dużą przyjemnością. Oczywiście, były momenty, w których pewne wypowiedzi i wnioski ścierały się z moim osobistym zrozumieniem tematu. Niektóre nawet bardzo, ale nie spowodowało to, abym miała zrezygnować z dalszego czytania. Prawdą jest, że w kwestiach naprawdę trudnych najbezpieczniejsza wydawała mi się myśl protestancka. Jest mi po prostu bliska.
To w kwestii meritum. Ale, jeśli chodzi o styl pisania, to znany mi osobiście Karol Karski, jako człowiek ciepły i dobrotliwy, brzmi przekonywująco, acz bardzo sucho. Zachwycił mnie natomiast ks. Wacław Hryniewicz. A jego opis charakteru Boga jest po prostu poruszający (str. 40).

To tyle, dla pobudzenia apetytów. I jakkolwiek, zacytuję za Karolem Karskim, wyznanie nicejsko-konstantynopolskie nie jest obecne w życiu kultowym mojego kościoła, chociaż uznajemy jego doktrynalną poprawność, to warto mieć taką książkę w swojej domowej biblioteczce.  


niedziela, 1 stycznia 2012

Na Nowy Rok

Czego zazwyczaj życzymy sobie wzajemnie u progu Nowego Roku? Przede wszystkim zdrowia, pokoju i osobistego szczęścia.
Czego się lękamy? Przede wszystkim choroby, osobistych niepowodzeń, trudności rodzinnych i zawodowych oraz potęgującego się w świecie niepokoju, napięcia i bezprawia.
Złóżmy siebie i nasze sprawy w ręce Boga i od Niego wyczekujmy pomocy w nowych sytuacjach i zadaniach, jakie nas czekają. Gdyż jak mówi psalmista: W księdze twej zapisane były wszystkie dni przyszłe, gdy jeszcze żadnego z nich nie było (Psalm 139:16b).
Niech ta prawda wprowadzi nas w 2012 rok.

Modlitwa okolicznościowa:
Do Ciebie należy rok. Ty panujesz nad czasem. Twoja, o Boże, jest cała wieczność. Twój jest ten świat. My również do Ciebie należymy. Do Ciebie należy dzień, jak też noc. Twoje jest to, co przemija oraz to, co się spełnia. Mając tę świadomość, będziemy przechodzić, Boże, z ufnością z obecnego w nowy rok - w dni, w których ponownie obiecujesz, że będziesz blisko - Boże Ojcze, Synu i Duchu Święty. Arno Pötzsch