Pamiętanie o ofierze Chrystusa Jest pewna pieśń - „Golgota”. W refrenie tej pieśni zapisane są takie słowa: To nie gwoździe Cię przybiły lecz mój grzech. To nie ludzie Cię zabili lecz mój grzech.
Myślę, że najlepszym dowodem mojej pamięci o ofierze Jezusa, będzie malejąca obecność grzechu w moim życiu. Oczywiście, osiągnięcie doskonałości tu na ziemi jest niemożliwe, ale Słowo Boże mówi, że ci którzy są Bożymi dziećmi nie grzeszą. Chodzi tu o stan nie trwania w grzechu, nie powtarzania ciągle tych samych przewinień i błędów.
Moja gotowość do korekty i zmiany, której dokonać może sam Bóg - przez Ducha Świętego, będzie przejawem tego, że nie chcę dokładać ciężaru swoich grzechów na barki Jezusa. Jeśli zgrzeszę, grzech powinien budzić we mnie poczucie winy i żal z powodu tego, co się stało. Tak może się dziać, kiedy będę miała ciągłą świadomość tego, że Jezus za mnie umarł i to zupełnie niewinnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.