Czy
wiecie, co wam uczyniłem?
Tak brzmi temat Światowego Dnia Modlitwy, mającego odbyć się
na wiosnę w 2015 roku i przygotowywanego przez kobiety z wysp Bahama.
Przypomnę, że Światowy Dzień Modlitwy (zwany dawniej
Światowym Dniem Modlitwy Kobiet) skupia wokół siebie chrześcijanki różnych
wyznań. Jest to ruch ekumeniczny o ponad 120-letniej tradycji.
W sobotę, 22 listopada, uczestniczyłam w Ogólnopolskiej
Konferencji Komitetu Krajowego Światowego Dnia Modlitwy. Konferencja odbywała
się kaplicy Kościoła Ewangelicko-Metodystycznego w Warszawie. Organizatorki
(przedstawicielki różnych denominacji - zdjęcie wyk. Aldona Karska) część czasu poświęciły na omówienie
planowanego na rok 2015 wydarzenia. Omówiono liturgię. Zaproponowana została
odpowiednia na tę okoliczność dekoracja - a Bahama, wiadomo to piasek, woda i muszle oraz mnogość kolorowych kwiatów i nieznanych nam owoców.
Ćwiczyłyśmy nawet pieśni, które zostały napisane i skomponowane, w większości
przez te egzotyczne kobiety, na Dzień Modlitwy. I, oczywiście, obejrzałyśmy
wiele pięknych slajdów z wysp.
Ponieważ od wielu lat jestem zaangażowana w pracę z kobietami
i na rzecz kobiet, moją szczególną uwagę zwróciły informacje, a zarazem tematy
do modlitwy, dotyczące sytuacji bahamskich kobiet. Otóż, gwałt na kobietach
jest tam kwestią sankcjonowaną kulturowo, zwyczajowo. Kobiety są tam gwałcone
niezależnie od wieku, stanu cywilnego czy statusu społecznego. Mężowie dokonują
gwałtu na żonach. Dorośli mężczyźni gwałcą bezkarnie młode dziewczęta. Zachorowania na AIDS oraz
macierzyństwo nieletnich są tam codziennością. Czar Bahamów prysł… . A
jednocześnie przyszła refleksja, że zło wobec kobiet na całej kuli ziemskiej ma
to samo oblicze - oblicze przemocy.
Zupełnie niezależnie od tematu konferencji, miałyśmy
możliwość wysłuchania dwóch referatów, które można by zamknąć jednym tytułem: „Jak
zatrzymać młodych ludzi w Kościele”. Problematykę tę przedstawili w swoich
referatach ks. Emil Parafimiuk z Kościoła Rzymskokatolickiego (w moim odbiorze doskonały
referat) oraz ks. Marcin Kotas z Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego. Jak to zwięźle ujęła jedna z uczestniczek: Prelegenci zwrócili uwagę na brak
pogłębienia modlitwy, konieczność głębszego przygotowania do bierzmowania czy
konfirmacji, rolę domu, wychowania, autorytetów dla młodego człowieka. W
dyskusji po referatach podkreślano przede wszystkim rolę rodziny, wspólne
wyjazdy, rozmowy. I na tym poprzestanę, bo to temat na oddzielny artykuł, a
ja przecież piszę o „świecie kobiet”.
Bardzo sobie cenię te nasze doroczne spotkania z dwóch
powodów. Po pierwsze, że mam możliwość spotkania tak wiele wspaniałych,
oddanych Bożej sprawie kobiet. Po drugie, że organizatorki zawsze mają dla nas
w zanadrzu ciekawy temat, który odpowiada bieżącym potrzebom Kościoła - tym
duchowym lub tym bardzo praktycznym. (przypomnę tekst „Za chlebem”z 2010 r. - KLIKNIJ)
Naszą konferencję zakończyłyśmy egzotycznym posiłkiem - tym
razem były to „Smaki Bahama” :-).

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.