Między innymi o tym usłyszycie
w audycji:
Przyjaciele są kwiatami w ogrodzie życia. Dennis Fisher
„Ogród imion”. Ten krótki rozdział z książki Aleksandry Błahut-Kowalczyk „Otulić się Tobą, Panie…” bardzo mnie zainspirował. Zacytuję tylko wstęp: Spotkałyśmy się przy jednym stole. Kobiety dojrzałe, starsze i młodsze, z różnorodnym bagażem doświadczeń. W kolejności niealfabetycznej, bez związku z wiekiem, ani niczym innym, są to: Marta, Elżbieta, Maria, Magdalena, Nina, Rilla, Ludwika. Każda z nich trzyma w ręku kartkę z kwiatem, jest to kopia wyjątkowych rysunków Cicely Mary Barker. Koloryt i kształt tych botanicznych arcydzieł oddaje istotę bliskich mi osób. […] Potem następuje ich piękny, poetycki opis.
„Ogród imion”. Ten krótki rozdział z książki Aleksandry Błahut-Kowalczyk „Otulić się Tobą, Panie…” bardzo mnie zainspirował. Zacytuję tylko wstęp: Spotkałyśmy się przy jednym stole. Kobiety dojrzałe, starsze i młodsze, z różnorodnym bagażem doświadczeń. W kolejności niealfabetycznej, bez związku z wiekiem, ani niczym innym, są to: Marta, Elżbieta, Maria, Magdalena, Nina, Rilla, Ludwika. Każda z nich trzyma w ręku kartkę z kwiatem, jest to kopia wyjątkowych rysunków Cicely Mary Barker. Koloryt i kształt tych botanicznych arcydzieł oddaje istotę bliskich mi osób. […] Potem następuje ich piękny, poetycki opis.
Niewątpliwie pomysł Aleksandry
sprawił ogromną przyjemność jej koleżankom. Wyczytawszy, z treści książek „Otulić
się Tobą, Panie…” i „Do domu”, wiele cennych informacji na temat ich autorki,
między innymi takich, jakie są jej ulubione kwiaty, zrobiłam jej podobną niespodziankę.
Niestety, nie dysponowałam rysunkami Cicely Mary Barker, ale myślę, że wybrane
przeze mnie zdjęcia są równie piękne. Zresztą, nie o ilustracje czy zdjęcia tu
chodzi, ale o treść:
- bratek - z natury bratka masz w sobie otwartość, szczerość, ciekawość życia,
wielowątkowe zainteresowania, umiejętność nawiązywania relacji...
- jaśmin - tak, on niewątpliwie odnosi się do Twojej duszy, w tym, co piszesz;
sposób, w jaki odczuwasz świat; i sposób, w jaki komunikujesz innym siebie i
Boga, czyni Ciebie taką niesamowitą „wonnością dla Pana” - tak jak ten
niepozorny biały kwiat, który przyciąga naszą uwagę dzięki wonności, jaka
się wokół niego roztacza (to Twoje książki przyciągnęły mnie do Ciebie jak
magnez)
- polna róża - no cóż, ona nie może konkurować z różami,
które stanowią ozdobę naszych ogrodów i chyba wcale nie zamierza... tamte róże
są bardzo egoistyczne - aby móc się nimi cieszyć trzeba się przy nich
napracować, a i tak potrafią ukłuć; polna róża nie jest wymagająca; zdobi - nie
nasze ogrody - ale miejsca, które bez jej obecności byłyby smutne, niepełne; polna
róża nie żąda i nie wymaga uwagi; ona daje siebie ciesząc oko niepozornym
kwiatem, karmiąc i lecząc swoim owocem; życie z polną różą smakuje
jak różana herbata lub pączek z nadzieniem różanym...
Po nagraniu audycji otrzymałam od
Aleksandry SMS-a:
- piwonia - ciemno różowa;
warstwy płatków to kolejne odsłony Twego działania i naszego poznawania się.
***
Drogie Panie, wypróbujcie tę grę,
zabawę, interaktywne ćwiczenie w gronie swoich przyjaciółek. Ja już kiedyś tak
zrobiłam. To naprawdę podnosi na duchu i doda Wam skrzydeł. Wszystkiego
najlepszego z okazji Dnia Kobiet :-).





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.