sobota, 25 kwietnia 2015

Piąta rocznica



Dla powiększenia - kliknąć w zdjęcie.


Pomysłodawcą na wybranie pewnych fragmentów moich maili do przyjaciół był Paweł Biedziak.
Wczoraj przeglądałam nasze maile z tamtego okresu. Kiedyś Paweł napisał: Walu, dzięki za te wieczorne maile. Czekamy na te wieści, ale też każdy z Twoich maili jest dla nas ważnym nauczaniem (?), świadectwem (?), a na pewno światłem wieczornym. Chcemy też powiedzieć, a raczej napisać i wam obwieścić, że Ty i Paweł jesteście takim światłem dla nas. Dziękujemy Bogu za Was. Trwamy na posterunku modlitwy. Zawsze obok Pawła, wspominamy Ciebie Walu i waszego syna. Dzisiaj też. Wierzymy, że Pan ma wielką moc, i wiemy, że w Nim cała nasza siła. Paweł, Magda, Marysia i Jaś. Ps. Gdybyś potrzebowała jakiejś pomocy materialnej natury, pisz, dzwoń śmiało.
A kolejnym razem: Walu, Pawle - Pan pozwolił Wam iść po wodzie.... Jesteśmy świadkami....


















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.