Mój ukochany owoc pojawił się już w ogromnej ilości.
Panie, z miłym uśmiechem, kuszą pełnymi łubiankami.
Cena troszkę bolesna, ale smak… Smak rekompensuje wszystko!!!
Z truskawkami można wiele.
A na zachętę wiersz tejże autorki:
truskawkowe dzieciństwo
kolczyki z czereśni, obce sady, łąki płynące majowymi deszczami,
turkusowe sny, nad rzeką koncerty żab przed burzą.
droga wśród pól, na horyzontach białe statki.
siano ułożone pod niebo, gadanie studni.
chleb okrągły jak pszeniczny księżyc, smak dnia,
krople miodu na brodzie, zadrapania na kolanach.
dziadek wypływał łodzią przed nocą, wikliny śpiewały
mgła bieliła drogę do lasu, wychodziły zjawy.
ptaki kwiliły do snu jak dzieci
czas pachniał truskawkami i śmietaną,
niósł ciszę przedświtów
marzenia lekkie jak kuleczki dmuchawców
zestarzało się lato w naszych oczach
pożółkło od wspomnień, nawet smak truskawek nie ten sam
tamten słodszy był, bardziej prawdziwy
nie modyfikowany genetycznie
A na deser - truskawkowy deser Steni:
- naczynie żaroodporne o śr. 20-25 cm.;
- na dno naczynia położyć warstwę biszkoptów (Ladies Fingers); dla podostrzenia smaku nasączyć je lekko rumem/zapachem rumowym);
- ugotować 2 torebki budyniu w litrze mleka - połową ilości budyniu polać biszkopty;
- na to położyć warstwę pokrojonych w plasterki truskawek;
- ponownie położyć warstwę biszkoptów i nasączyć rumem;
- polać drugą połową budyniu;
- położyć kolejną warstwę truskawek;
- przygotować pianę z 3 białek + 1 szklanki brązowego cukru (może być biały, ale brązowy nadaje deserowi piękny efekt kolorystyczny) + 1 łyżkę mąki kartoflanej + trochę rumu;
- pianę rozłożyć na deserze;
- wstawić do rozgrzanego do temp. 175 C piekarnika i zapiec do ścięcia piany (ok. 5 minut);
- wypić resztę rumu :-)!
SMACZNEGO!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.