piątek, 7 grudnia 2012

Kącik dobrej książki


I żyli długo i szczęśliwie…

Wszyscy kiedyś lubiliśmy czytać bajki i oglądać filmy z happy endem. Cieszyliśmy się, kiedy troski i nieszczęścia naszych bohaterów kończyły się, a w ich życiu nastało samo dobro i szczęście. Z czasem jednak życie nauczyło nas, że szczęśliwe zakończenia są tylko w bajkach, a nie w życiu. Wciąż godząc się na bajkowe happy endy, szczęśliwe zakończenia oglądanych filmów, zaczęliśmy nazywać ‘hollywoodzkimi’. Zmagając się z własnymi problemami i widząc cudze, przestaliśmy zauważać, że dzieją się wokół nas rzeczy, których nie można nazwać inaczej, jak cudami dnia powszedniego. Sceptykom, jako dowód, że takie cuda bywają i to nie jednostkowo, polecam dwie książki. Czytając je, zauważyłam, że takie książki, które opisują rzeczy dobre, piękne, poruszające, czyta się o wiele szybciej, niż książki o innej treści. Te mają po około 300 stron, a na przeczytanie każdej starczył jeden wieczór. Spróbujcie i wy…

Boża witamina C dla ducha, Kathy Collard Miller, D. Larry Miller, Wydawnictwo Zysk i S-ka, Poznań, 1999r.

Niniejsza książka to kolekcja niezwykle inspirujących opowieści, których autorami są znane, nie tylko w Stanach Zjednoczonych, postaci (np. Bill Hybels, Billy Graham i inni), doradcy duchowi, pisarze chrześcijańscy (Barbara Johnson). Przytaczając wiele chwytających za serce przykładów z codziennego życia, omawiają takie kwestie, jak wiara i ufność, życie rodzinne i duchowe, miłość, modlitwa. Każdy tekst stanowi odrębną całość i związany jest ściśle z życiem autora lub jego bezpośrednim otoczeniem.

Cuda dnia powszedniego, Bóg podaje rękę potrzebującym, James S. Bell, Stephen R. Clark, Klub dla Ciebie, Warszawa, 2006r.

Ta książka to zbiór zadziwiających i wywołujących wzruszenie opowiadań, w których znajdujemy dowody na potęgę wiary oraz cudowność Bożej opieki. Opowiada ona historie ludzi, w których życie Bóg zdecydował się interweniować, by zmienić je na lepsze. Ukazuje, jak Bóg objawia się w najbardziej dramatycznych i niebezpiecznych momentach życia człowieka. Ta książka niesie czytelnikowi nadzieję: kiedy znajdujemy się w niebezpieczeństwie, jesteśmy chorzy lub des-peracko potrzebujemy przewodnika (doradcy), przez większość czasu Bóg po cichu działa swymi tajemnymi sposobami, aby nam pomóc.

Polecam tę niezwykle ciepłą i budującą lekturę.

***
Na zakończenie inspirujący cytat (nie pochodzi ze wspomnianych książek):
Troska zwraca się zawsze ku następnemu dniowi. Kto składa całkowicie w ręce Boże dzień jutrzejszy i dzisiaj przyjmuje tylko to, co potrzebuje do życia, ten jedynie jest prawdziwie zabezpieczony. Dietrich Bonhoeffer



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.