poniedziałek, 25 marca 2013

Wielki Piątek



Świst bicza - pręga na twarzy
Usta blade, usta drżące -
Świst bicza - niech się krew pokaże -
Prędzej,
Słyszysz?
Ja każę!

Świst bicza -
Mało!
Niech się zapieni,
Aż się falą rozhuśta rytmiczną!

Świst bicza - może dosyć -
Nie rozpoznać czerwonej miazgi

Świst bicza - bo dlaczego oczy
ciągle płoną, płoną jak gwiazdy...
Bo dlaczego są, jak oczy dziecka,
czemu nie krzyczą buntem i rozpaczą,
czemu ciągle smugą niebieską
grożą: Przebaczam... Przebaczam...

Maciej Józef Kononowicz „Z głębi serc”- zbiór wierszy chrześcijańskich, 1973


Pieśń "Golgota" - śpiewa Beata Bednarz (KLIKNIJ)



















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.