sobota, 28 sierpnia 2010

Kobieta - rodzina, dom, praca... cz. 3

W jednej z ksiąg biblijnych - w Przypowieściach Salomona 31:10-31 - czytamy o kobiecie, która jest dzielna. Na czym polega jej dzielność? Mianowicie właśnie na tym, że jest dobrą żoną i matką, że troszczy się o swój dom i swoją rodzinę, że jest zaradna, że jest zdyscyplinowana i uporządkowana, że ma smykałkę do interesów, że ma dobry gust, że jest gościnna, że zauważa potrzeby innych, i że jest bogobojna. Można powiedzieć, że taki jest Boży standard dla każdej kobiety. Jednak czytając ten opis wcale nie musimy wpadać w kompleksy. On nie znajduje się w Biblii po to, aby nas zdołować, pokazać nam, że nie radzimy sobie w życiu. On ma nas motywować. Ma być dla nas przykładem, wzorem, kierunkiem.

W Biblii są też zawarte inne wskazówki dla kobiet, których warto się trzymać. Odnoszą się one do naszej ogólnej postawy życiowej, do naszego charakteru, naszego wyglądu, do naszych relacji z Bogiem, z mężem, z dziećmi i z innymi ludźmi. Biblia jest księgą bardzo uczciwą w prezentowaniu różnych postaw ludzkich. Znajdziemy w niej przykłady wspaniałych kobiet, których życie jest warte naśladowania, ale też czytamy o kobietach, których życie winno być dla nas przestrogą. Zachęcam was do czytania tej wspaniałej księgi.

Do naszego tematu wybrałam z niej dwa fragmenty. Oto one. W Liście do Tytusa 2:3-4 jest napisane, aby starsze kobiety zachowywały godną postawę, nie były skłonne do obmowy; nie mają nadużywać wina i mają dawać dobry przykład. Młodsze natomiast mają kochać swoich mężów i dzieci, być wstrzemięźliwe, czyste, gospodarne, dobre, mężom swoim uległe...
Ap. Piotr dorzuca jeszcze żony, bądźcie uległe mężom swoim, aby, jeśli nawet niektórzy nie są posłuszni Słowu, dzięki postępowaniu kobiet, bez słowa zostali pozyskani, ujrzawszy wasze czyste, bogobojne życie. Ozdobą waszą niech nie będzie to, co zewnętrzne, trefienie włosów, złote klejnoty lub strojne szaty lecz ukryty wewnętrzny człowiek z niezniszczalnym klejnotem łagodnego i cichego ducha, który jedynie ma wartość przed Bogiem.  (IP. 3:3-4)

Zapewniam was, kobiety, że mężczyźni doceniają naszą kobiecość. Mają świadomość tego, że bez nas ich świat wyglądałby zupełnie inaczej. Gorzej. W książce „Chrześcijańska rodzina” jej autorzy Ray C. Stedman i David H. Roper (zauważcie - są mężczyznami) piszą: Dotyk kobiecej ręki... Jakże posępny i ponury byłby bez niego ten świat. Oto jest właściwa tylko kobiecie umiejętność wnoszenia do życia piękna. ... Prawdziwa moc kobiety leży w wewnętrznym jej pięknie. Wielkim wkładem, jaki kobieta może wnieść w ludzkość jest piękno ducha. Mężczyźni też mogą posiadać piękno ducha, nie potrafią się jednak dzielić nim z innymi tak, jak potrafią to kobiety... Dalej cytują słowa Ashley’a Montague, który w artykule „Tryumf i tragedia amerykańskiej kobiety” pisze: Kobiety posiadają wielki dar, który mogą w nieść do świata mężczyzn - dar ten składa się ze zdolności do miłości, cierpliwości i człowieczeństwa. I dalej czytamy: Dobre wykonywanie roli matki, roli żony, roli opiekunki domu jest najważniejszym zawodem świata.

Ale, życie nie jest takie proste. Coraz więcej kobiet uznaje, że bycie matką, żoną i panią domu degraduje je w oczach społeczeństwa. Kobiety chcą dorównać mężczyznom dążąc do równouprawnienia w każdej dziedzinie życia. Autor pewnego artykułu nazwał równouprawnienie kobiet - równoupośledzeniem. 

W artykule „Śmiertelna pułapka emancypacji - piekło kobiet”, (Wprost, 31 marca 2002) Zbigniew Wojtasiński (mężczyzna) pisze: „Gdzieś u zarania historii ludzkości ludzie dokonali wynalazku, który polegał na tym, ze mężczyźni zaczęli przynosić pożywienie kobietom i swojemu potomstwu” - napisała antropolog Margaret Mead. Wynalazek ten równie przełomowy jak koło, pełnił swe użyteczne funkcje przez wiele stuleci. Ale to już przeszłość. Oto jak - na skutek jego odrzucenia, czyli coraz częstszego przejmowania ról męskich przez kobiety - wyglądać może najbliższa przyszłość: kliniki onkologiczne, kardiologiczne, ośrodki odwykowe nie nadążające z przyjęciami pacjentek, lawinowo rośnie liczba samobójstw, miliony dzieci tracą matki... Nadeszła era piekła kobiet; dla większości zawodowo aktywnych, „wyzwolonych” kobiet - wręcz niewyobrażalnego w swej destrukcyjnej sile rażenia.
Stan zdrowia kobiet - niezależnie od wieku - jest gorszy niż ich rówieśników. ... O 35 % więcej pań jest hospitalizowanych z powodu infekcji dróg oddechowych, chorób przewodu pokarmowego, urazów i innych przewlekłych schorzeń. Cierpią na poważniejsze niż mężczyźni powikłania na skutek choroby niedokrwiennej serca. Ryzyko zgonu z powodu zawału jest u nich większe, im młodsza jest kobieta. Najbardziej szkodliwa dla serca kobiet jest silna motywacja sprostowania zadaniom wymagającym maksymalnego wysiłku.... Wiele kobiet jest przekonanych, że przed zawałami serca chroni je naturalna osłona, jaką dają im estrogeny. Tymczasem szybko ją tracą, gdy zaczynają palić papierosy. Zwłaszcza, gdy jednocześnie stosują antykoncepcję hormonalną.... Napięcia nerwowe obniżają poziom żeńskich hormonów i zwiększają stężenie tzw. złego cholesterolu....Palenie tytoniu powoduje, że rak piersi przestaje być głównym zabójcą kobiet. Znacznie większym zagrożeniem staje się rak płuca. ... Mocne trunki stają się dla coraz większej liczby kobiet receptą na stresy związane z problemami rodzinnymi i środkiem dopingującym, pomocnym w rywalizacji zawodowej z mężczyznami.
Kobiety znacznie szybciej uzależniają się od wszelkiego rodzaju używek. Newsweek z 17 września 2006 w artykule Doroty Kowalskiej i Izy Michalewicz  „Słaba płeć mocne picie” pisze o polskich kobietach: Dziś Polki piją dużo, mocno i do oporu. Szklanka w szklankę z facetami. Swoją niezależność finansową, karierę, wolność i wielkomiejski styl życia podlewają coraz większymi dawkami alkoholu. ... W ciągu ostatnich trzech lat podwoiła się w Polsce liczba kobiet, które między 18 a 29 rokiem życia nadużywają alkoholu. ... Nagły wzrost liczby młodych alkoholiczek socjolodzy tłumaczą zmianą roli kobiety w społeczeństwie. Spędzają coraz więcej czasu w świecie mężczyzn, rywalizują z nimi i przejmują ich obyczaje.
... Badania wykazują, że kobiety bardzo aktywne zawodowo, bezpardonowo rywalizujące na rynku z mężczyznami, mają we krwi znacznie więcej testosteronu (hormon męski) niż na przykład gospodynie domowe, urzędniczki czy sprzedawczynie. Kobiety, którym się „powiodło”, wykonujące tradycyjne „męskie” zawody, czują się jak zwycięzczynie i mają dzięki temu wyższy poziom androgenów (hormon męski). Seksuolodzy twierdzą, że kobiety pełniące ważne funkcje społeczne coraz bardziej upodabniają się do mężczyzn pod względem doznań seksualnych. (kobiety gwałcące mężczyzn) Młode kobiety za kierownicą agresją dorównują mężczyznom: jeżdżą równie brawurowo, częściej nawet ryzykują życie, jeżdżą pod wpływem alkoholu.
Między obu płciami zaciera się również różnica w przeciętnej długości życia.

Kobiety przez lata dążyły do feministycznego raju, a końcem ich drogi okazało się piekło. Amerykańska feministka Rosalie Osias mówi: Powiedziano nam, że możemy osiągnąć wszystko: być czarującą żoną, dynamiczną dyrektorką i czułą matką, jednakże biologiczne realia pokazały, że była to okrutna fikcja. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.