Stwierdziłam ze smutkiem, że
trudne i bolesne doświadczenia kilku ostatnich lat zmieniły moje oblicze.
Spoglądam na zdjęcia sprzed jakichś pięciu lat i zastanawiam się, gdzie
podziała się ta dziewczyna? Gdzie podział się oczu jej blask? Nie zastanawia
mnie siwizna włosów. Tą skrzętnie skrywałam farbą już wiele lat wcześniej.
Zastanawiają mnie smutne oczy, szara cera i zmarszczki w kącikach ust. Ktoś
powiedział, że to zmarszczki goryczy… Przecież nie pielęgnuję goryczy? Ale kto
wie, może zmarszczki nie kłamią?
Kilka dni temu przeczytałam
piękny psalm. Psalm 31 – Ufna modlitwa w
ciężkiej niedoli. Moją szczególną uwagę skupiły słowa psalmisty: Zmiłuj się nade mną, Panie, bom jest
uciśniony! Zmętniało od zgryzoty oko moje, dusza i wnętrzności moje (w.
10). Jakże to pasuje do mnie –
pomyślałam. A też wiele odniesień z tego Psalmu doskonale pasuje do mojej
sytuacji. Nie przesadzam - również te o wrogach. Przykład: w ostatnich dniach
ktoś włamał się na stworzoną przeze mnie i Pawła stronę na FB i pousuwał cenne
informacje i posty, wpisując swoje niecne komentarze. Wczoraj, kiedy to
odkryłam, czułam się, jak rozbite
naczynie (w. 14). Również męczy mnie ciągła gonitwa z obowiązkami i z
czasem, jakoś tak mało w tym wszystkim pokoju i radości, jak to kiedyś bywało.
Narasta we mnie drażliwość na ludzkie postawy i wszelkie problemy. W tym i
nasze własne. Czekam w utęsknieniem na lepsze dni...
Wielu ludzi ze swoich trudnych
doświadczeń czerpie inspirację do pisania. Jack White, amerykański muzyk, podaje
jedną z zasad pisania piosenek: Jeśli nie
doświadczasz żadnej walki ani w sobie ani wokół siebie, musisz ją wymyślić.
Z kolei J. W. Goethe napisał: Nie
przeżyłem żadnego cierpienia, które nie przekształciłoby się w wiersz. Natomiast
ja… Przyznaję, że ostatnio mam kłopoty z pisaniem swoich tekstów na bloga. To
chyba widać po ilości postów. Może powinnam zacząć pisać piosenki lub
wiersze? Mam nadzieję, że to się wkrótce
zmieni. Póki co, cieszę się, że mogę sięgać do księgi Psalmów. W niej znajduję najlepsze
pieśni i najpiękniejsze wiersze, a pośród nich odnajduję siebie.
Ale ja Tobie ufam, Panie! Mówię: Tyś Bogiem
moim. W ręku Twoim są losy moje. Ocal mnie z rąk nieprzyjaciół i prześladowców
moich! (w. 15,16)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.