piątek, 1 listopada 2013

Listopadowa zaduma nad przemijaniem

Życie nasze trwa lat siedemdziesiąt, a gdy sił stanie, lat osiemdziesiąt; a to, co się ich chlubą wydaje, to tylko trud i znój, gdyż chyżo mijają, a my odlatujemy. Psalm 90:10

Cmentarz, ogród ciszy. Tu ustaje czas biologiczny. Ale też właśnie tutaj dostrzegamy „czas poza czasem”. Ks. Karol Macura

W dniach listopadowych częściej myślimy o tych, co już odeszli, już odlecieli. Dom pozostał pusty, życie straciło swój kolor, choć zaciera bolesne rany po stracie. (Piotr Karel)

I dlatego poniższy wiersz dedykuję
„Tym, którzy pozostali”

Ile słów niepotrzebnych,
Ile gestów niechętnych
Ile czasu, ile dni zmarnowałeś.
Za późno nawet na żal.

Pamiętaj
kwiaty dawać żywym,
dobre słowa z uśmiechem,
miłość bez granic!

To nic, że czujesz się głupio.
Pogodzenie ze sobą,
pokój sumienia jest cenniejszy,
od spojrzeń uznających cię za słabego.

Pamiętaj, ci co odeszli
nie darują ci błędów,
nie uśmiechną się,
nie pocieszą,
to już się nie zdarzy.

Nie czekaj jutra,
co możesz dobrego uczynić
dzisiaj czyń.
Jutro może być zbyt późno.

Kochamy zbyt ospale,
dajemy opieszale,
wypominamy
a oni odchodzą zawsze zbyt szybko.

                  Beata Jaskuła-Tuchanowska tomik „Kropla do kropli”







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.