środa, 6 października 2010

Boże Dożynki

Kolorowa, złota polska jesień. Moją uwagę zwracają stragany pełne tegorocznych płodów ziemi. Głównie ciągnie mnie w te miejsca, gdzie mogę podziwiać dynie o różnorodnych kształtach, kolorach i rozmiarach. Polecam Lesznowolę (droga z Piaseczna na Magdalenkę). Zadaszenia straganów zdobią warkocze uplecione z cebuli, czosnku, papryki. Warto zrobić zapas na zimę a przy okazji ozdobić nimi kuchnię. Kiedy tak oglądam, dotykam, kupuję - myślę o Bogu, który znowu okazał Swą dobroć.


Święto Żniw potwierdza wierność Boga względem człowieka:
Dopóki ziemia istnieć będzie, nie ustaną siew i żniwo, zimno i gorąco, lato i zima, dzień i noc (I Mojż. 8:22).

Święto Żniw świadczy o wielkiej dobroci Boga względem człowieka:
Nawiedzasz ziemię, zraszasz ją i wzbogacasz obficie; strumień Boży jest pełen wody, przygotowujesz zboże ich... Albowiem tak ją przygotowujesz: napawasz jej zagony, równasz jej skiby, rozmiękczasz ją deszczami, błogosławisz jej roślinom. Wieńczysz rok dobrocią swą, a drogi twoje ociekają tłustością. Stepowe pastwiska obficie są zroszone, a pagórki przepasują się weselem. Łąki przyodziewają się w stada owiec, a doliny okrywają się zbożem; wykrzykują radośnie i śpiewają  (Psalm 65:10-14). Zraszasz góry z górnych swych  komnat, ziemia nasyca się owocem, który stwarzasz. Sprawiasz, że rośnie trawa dla bydła i rośliny na użytek człowieka, by dobywał chleb z ziemi i wino, które rozwesela serce człowieka, oliwę, od której lśni się oblicze, i chleb, co wzmacnia serce człowieka (Psalm 104:13-15).

Święto Żniw jest dniem wielkiej radości:
...Radować się będą przed tobą, jak się radują w żniwa... (Izaj. 9:2)
Kto wychodzi z płaczem niosąc ziarno siewne, będzie wracał z radością, niosąc snopy swoje (Psalm 126:6).

Święto Żniw jest symbolem wielu wartości duchowych:
Rolą jest ten świat (Mat. 13:38). Siewcą jest Pan (Mat. 13:37 i Łuk. 8:5). Nasieniem jest Słowo Boże (Łuk. 8:11). Czasem siewu jest nasze życie, dane nam przez Stwórcę (Kazn. 11:6 i II Tym. 4:2). Wzrost zasianemu Słowu zapewnia Bóg: Ja zasadziłem, Apollos podlał, ale wzrost dał Bóg (I Kor. 3:6).
Jaki jest nasz siew duchowy, taki będzie urodzaj: Nie błądźcie, Bóg się nie da z siebie naśmiewać; albowiem co człowiek sieje, to i żąć będzie (Gal. 6:7). A powiadam: Kto sieje skąpo, skąpo też żąć będzie, a kto sieje obficie, obficie też żąć będzie (II Kor. 9:6).
Wszystkich żeńców duchowych czeka zapłata: Siejcie w sprawiedliwości, żnijcie w miłości, uprawcie nowy ugór, bo już czas szukać Pana, aby przyszedł i nauczył was sprawiedliwości (Ozeasz 10:12). A dobrze czynić nie ustawajmy, albowiem we właściwym czasie żąć będziemy bez znużenia (Gal. 6:9).
Żniwo nadejdzie szybciej niż my się spodziewamy: Czy wy nie mówicie: Jeszcze cztery miesiące, a nadejdzie żniwo? Otóż mówię wam: Podnieście oczy swoje i spójrzcie na pola, że są już dojrzałe do żniwa. Już żniwiarz odbiera zapłatę i zbiera plon na żywot wieczny, aby siewca i żniwiarz wspólnie się radowali (Jan 4:35,36). Liczba robotników na Pańskim zagonie zawsze była za mała: Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, aby wyprawił robotników na żniwo swoje (Mat. 9:37,38).

Święto Żniw mówi nam, jak powinniśmy pracować na Pańskim polu:
Winniśmy siać dobre ziarno (Mar. 4:14). Często musimy siać dobre ziarno ze łzami (Psalm 126:5). Powinniśmy siać zawsze, wszędzie i bez względu na okoliczności: Szczęśliwi jesteście, gdy możecie siać nad każdą wodą, woły i osły wszędzie puszczać wolno (Izaj. 32:20). Z rana siej swoje nasienie, a niech nie spoczywa twoja ręka do wieczora, bo nie wiesz, czy uda się to czy tamto, lub czy jedno i drugie jednakowo wypadną (Kazn. 11:6). Głoś Słowo, bądź w pogotowiu w każdy czas, dogodny czy niedogodny, karć, grom, napominaj z wszelką cierpliwością i pouczeniem (II Tym. 4:2). Kto zważa na wiatr, nigdy nie będzie siał, a kto patrzy na chmury, nie będzie żął (Kazn. 11:4).

Złote wiersze na Święto Żniw:
Błogosław, duszo moja, Panu
I wszystko, co we mnie, imieniu jego świętemu!
Błogosław, duszo moja, Panu
I nie zapominaj wszystkich dobrodziejstw jego!
On odpuszcza wszystkie winy twoje,
Leczy wszystkie choroby twoje.
On ratuje od zguby życie twoje;
On wieńczy cię łaską i litością.
On nasyca dobrem życie twoje,
Tak iż odnawia się jak u orła młodość twoja.
               
                                                Psalm 103:1-5 

Nawiedzasz ziemię, zraszasz ją i wzbogacasz obficie;
Strumień Boży jest pełen wody,
Przygotowujesz zboże ich...
Albowiem tak ją przygotowujesz:
Napawasz jej zagony, równasz jej skiby,
Rozmiękczasz ją deszczami, błogosławisz jej roślinom.
Wieńczysz rok dobrocią swą,
A drogi twoje ociekają tłustością,
Stepowe pastwiska obficie są zroszone,
A pagórki przepasują się weselem.
Łąki przyodziewają się w stada owiec,
A doliny okrywają się zbożem:
Wykrzykują radośnie i śpiewają. 

                                               Psalm 65:10-14




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.