poniedziałek, 11 kwietnia 2011

Coffee break 6

Coffee break - poziom stresu

…I pokój stanie się dziełem sprawiedliwości, a niezakłócone bezpieczeństwo owocem sprawiedli-wości… Ks. Izajasza 32:17

Niestety, stres związany z życiem codziennym, a szczególnie zawodowym, ograbia nas z tego błogiego stanu i zamiast pokoju mamy niepokój; zamiast poczucia bezpieczeństwa, zmaganie się z lękiem o jutro i strach o przyszłość.

Oto pewne statystyki.
63% Polaków pracuje więcej niż 8 godzin dziennie.
Ok. 1,2 miliona Polaków ma więcej niż jedno zatrudnienie.
Najwięcej czasu spędzają w pracy Koreańczycy - 2390 godzin rocznie.
A my ich gonimy - 1984 godziny rocznie.
W Japonii, jak podają statystyki, z powodu przepracowania umiera kilkadziesiąt tysięcy osób rocznie. Zjawisko śmierci z przepracowania ma tam nawet swoją nazwę - karoshi. (I oni chcieli mieć 10-dniowy tydzień pracy. Nieliczenie się z mądrością Stwórcy, wielu Japończyków przypłaciło życiem.)
W Ameryce, u 50 % wszystkich zmarłych w ciągu roku ludzi, jako przyczynę śmierci stwierdza się nadciśnienie i choroby spowodowane stresem. Ponad 40 % populacji ludzkości cierpi z powodu problemów zdrowotnych, spowodowanych stresem, mających swoje odbicie w osłabionym systemie odpornościowym, nadciśnieniu i chorobach serca.

To z powodu stresu nasze serce galopuje, mięśnie się napinają, arterie zwężają, a krew się zagęszcza. Wszystkie te fizyczne reakcje wskazują na to, że musimy zacząć się śpieszyć i szukać pomocy, aby ratować swoje życie przed zagrażającym nam śmiertelnym niebezpieczeństwem. Naprawdę! - nasze ciała nie zostały stworzone to tego, aby pracować w tak bezlitosnym systemie przez 24 godziny na dobę.

Badania - wielu profesjonalistów w dziedzinie radzenia sobie ze stresem - wykazały, że można wypracować pewne, pomagające w tym radzeniu sobie ze stresem techniki. Są to: spacer, ćwiczenia gimnastyczne, siłownia, jogging, długa kąpiel z bąbelkami, głaskanie domowego pupila, modlitwa - to wszystko może pomóc nam w odzyskaniu jasności umysłu, wewnętrznego pokoju i dobrego samopoczucia. Naszym zadaniem jest odkryć to, co najlepiej na nas działa.

List do Filipian 4:6-7 obiecuje: Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem powierzcie prośby wasze Bogu. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie. A sam Jezus dał Swoim uczniom następującą obietnicę: Pokój zostawiam wam, mój pokój daję wam; nie jak świat daje, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze i niech się nie lęka. (Ew. Jana 14:27). Ten wewnętrzny pokój, który daje nam Jezus, to pokój jaki wynika z pojednania z Bogiem, jedności z innymi chrześcijanami, i życia w pokoju z ludźmi wokół nas. Posiadając pokój Jezusowy, możemy być kreatywni w tym, w jaki sposób możemy usunąć stres lub jego konsekwencje z naszego życia. Musimy nauczyć się nowych sposobów odpoczynku, relaksu.

Tomasz a’ Kempis napisał: Nigdy nie bądź całkiem bez zajęcia lecz - albo czytaj, albo pisz, albo módl się, albo rozważaj, albo zajmij się jakąś pracą dla dobra wspólnego.

To dobra rada. Nieraz ją sprawdziłam - świetnie rozładowuje stres.

Cytat: Wielu ludziom nadal wydaje się, że dobry urlop raz w roku załatwi wszystkie kwestie związane ze stresem i przeciążeniem. Coraz więcej osób odkrywa jednak, że to tylko złudzenie. [...] Kluczem do znalezienia właściwej pomocy jest zrozumienie istoty przebywania w Bożej obecności na co dzień. Alina Wieja, słowo wstępne, Nasze Inspiracje 2/2011.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.