Magia Świąt Wielkanocnych:
Wielkanoc - najstarsze i najważniejsze święto chrześ-cijańskie, obchodzone już w II wieku, to dla chrześcijan święto triumfu nad śmiercią, odkupienia z grzechów, zwycięstwa dobra nad złem. Święta wielkanocne były dla naszych pogańskich przodków również świętami powitania wiosny; świętem odradzającego się życia i wiosennej odnowy. Dlatego tak dużo w nich symboli życia, odrodzenia, oczyszczenia, zdrowia (zielone gałązki palmy, ogień, jajo, woda) oraz związanych z tym wszystkim przeróżnych zwyczajów i obrzędów. W polskiej obyczajowości święta te są niezwykle bogate i barwne. Tradycje chrześcijańskie splatają się tu z pradawnymi misteriami na cześć budzącej się z zimowego snu przyrody. ( „Poradnik Domowy”; „Przyjaciółka”)
Magiczna moc palmy:
Niedziela Palmowa, podczas której święci się palmy (na pamiątkę wjazdu Chrystusa do Jerozolimy!) rozpoczyna Wielki Tydzień. Ale znaczenie tej mniej lub bardziej kolorowej gałązki ma charakter związany nie tylko z Biblią. To również przywołanie starego kultu obecnego w tradycji pogańskiej. Słowianie wierzyli w drzewko szczęścia, wiecznie odradzające się, którego symbolem była wierzba. Wielkanocna palma wykonana z gałązek wierzbiny, to symbol życiodajnych sił i nadziei na lepszą przyszłość. Wysokość palmy miała mieć ponoć wpływ na długie życie i dorodne potomstwo. Poświęcona palma to ogromne bogactwo znaczeń i magii. Po poświęceniu palmę przechowywano przez cały rok, do następnych świąt. Dobrze było mieć więcej niż jedną palmę. Palmowe gałązki wkładane pod skiby świeżo zaoranego pola, miały zapewnić urodzaj. Zatknięte na ścianie izby odpędzały złe duchy, chroniły przed zarazą, pożarem, gradobiciem, zaś wymachiwanie palmą podczas burzy miało ustrzec dom od piorunów. Receptą na ból gardła było połykanie „baziek” wyciągniętych z palmy lub też picie naparu ze zdobiących ją borówek. Kawałki palmy wielkanocnej, jako symbolu zmartwychwstania, wkładano zmarłym do trumien. Istniał też zwyczaj chodzenia z palmą na groby bliskich.
Wierzono, że, podobnie jak na ludzi, palma działa na bydło - umieszczona przed oborą chroniła dobytek przed chorobami. („Pasmo”, „Życie Warszawy”, „mt”)
Magia kolejnych dni Wielkiego Tygodnia:
- w Wielkim Tygodniu przestrzegano Środy Żurowej, kiedy to biegano po polach z płonącymi gałęziami mającymi odstraszyć złe moce,
- wierzono, że w Wielki Czwartek wzmaga się moc czarownic odbierających pożytek z bydła i dzieci; złe moce, z obejścia i pola, gospodarz wyganiał wierzbowym kijem,
- Wielki Piątek był dniem pełnym zakazów i nakazów; wierzono, że śmierć Jezusa dopuszcza na świat złe; oczywiście można było uniknąć nieszczęścia - np. dla zachowania zdrowia ludzie musieli umyć się koniecznie przed wschodem słońca w bieżącej wodzie, nie wycierając się; z kolei, by chronić konie przed chorobą obcinano im grzywy i ogony...,
- w Wielką Sobotę palono śmieci, co miało symbolizować odradzanie się z popiołów; święcono też , wodę, ogień, gromnice i pokarmy.
Woda - od niepamiętnych czasów wodę uważano za symbol uzdrowienia, źródła życia, odrodzenia ducha i ciała, zmartwychwstania, oczyszczenia, dobra i zła, duszy ludzkiej. (Po trosze każdy z tych symboli jest obecny w wielkanocnym poniedziałkowym oblewaniu nazwanym śmingusem-dyngusem. Czytaj dalej.)
Ogień - w Wielką Sobotę święci się w kościołach ogień; o zmierzchu rozpalane jest przy kościele ognisko, które kapłan poświęca, a zgromadzeni wierni zapalają od niego przyniesione świece. Dawniej od tych płonących świec gospodarze rozpalali pod kuchnią „nowy ogień”, a dom i całe obejście kropili święconą wodą.
Święcone - Wielkanoc przychodzi po 40 dniach wielkiego postu. Nic więc dziwnego, że to święto wiąże się też z największymi uciechami kulinarnymi. Już od średniowiecza w Wielką Sobotę święci się tradycyjne potrawy wielkanocne, chociaż obyczaj ten wywodzi się z czasów pogańskich, kiedy to proszono bogów, by mieli w opiece najprostsze ludzkie jadło. W czasach prasłowiańskich przygotowywano wiosenne uczty dla demona zwanego ubożem. Tym tłumaczono ogromną ilość przygotowywanego jadła.
- chleb - najważniejszy pokarm człowieka, owoc ciężkiej pracy, podstawa pożywienia. Z poświęconym chlebem należało obejść trzy razy dom, aby w ciągu roku chleba nie zabrakło. Jeśli komu wypadł w Wielkanoc z ręki chleb, tego miały spotkać w danym roku same nieszczęścia. W święconce chleb ma symbolizować Ciało Chrystusa
- jajko / pisanka - od najdawniejszy czasów uważane za symbol życia, płodności, miłości i siły; to symbol stworzenia, rodzenia się i powrotu wiosny; wierzono w jego życiodajne, oczyszczające i uzdrawiające właściwości. Malowane ptasie jaja od wieków były czczone na całym świecie. Najstarsze pisanki pochodzą z Mezopotamii, gdzie jajo było symbolem wszechrzeczy. Wierzenia związane z jajkami wiążą się z magią i kultem zmarłych, np. Grecy i Rzymianie składali czerwono ufarbowane jajka, jako ofiary pośmiertne. Jajka barwione na czarno symbolizowały śmierć, a na czerwono - moc, siłę, życie.
I na naszych ziemiach od zarania dziejów jajko było nieodłącznym elementem przeróżnych magicznych obrzędów: zakopywano je w sadach i na polach, rzucano na dachy chat, toczono po zaoranej ziemi, dotykano nim ludzi, zwierząt i drzew, co zapewniać miało wszystkim zdrowie, płodność i obfite plony. Skorupki święconych jaj rozsypane wokół domu miały sprawić, że kury lepiej się będą niosły, rozrzucone zaś po kątach domu odstraszać wszelkie robactwo. Należało je kłaść pod pierwszym snopem w stodole lub w podwaliny domu, aby chroniły przed myszami. Przeciwko urokom dobrze było polać obory wodą, w której gotowały się jajka na wielkanocny stół. Lub, w tejże wodzie, panna miała umyć twarz, aby zyskać na urodzie. Sproszkowane skorupki pite z wodą stanowiły doskonałe lekarstwo na ból zębów. W święcone jajko ma symbolizować nowe życie, obiecane w Chrystusie.
- kiełbasa - stary polski przysmak. Jest znakiem „tego, co najlepsze”, symbolem obfitości i tłustości. Poświęcona, miała chronić przed ukąszeniem węża.
- sól - już od starożytności była symbolem niezniszczalności. Sama się nie psuje i chroni od zepsucia. Często składano ją w ofierze bogom. Ugody, pakty i przymierza zawierano zazwyczaj przy ofiarnym posiłku zaprawionym solą. Stąd sól stała się symbolem porozumienia, przyjaźni i wierności. W sferze duchowej uważa się, że ma siłę oczyszczania duchowego. W K.K. używana przy chrzcie jako symbol czystości. Bywa też wrzucana do trumny, gdyż jako symbol nieśmiertelności ma moc odstraszyć diabła.
- chrzan - jego smak, ostrość i cierpkość, wywołujące nawet łzy, mają człowiekowi przypominać mękę Chrystusa. Poświęcony chrzan miał chronić przed pchłami.
- baranek - to symbol religijny - „Baranek Boży”, wprowadzony przez papieża Urbana V w XIV w. Baranek to symbol Chrystusa przyjęty w liturgii K.K.
- zajączek - to zwierzę żywotne, wesołe. Jeszcze w starożytności symbolizowało życie, płodność, zmysłowość, wiosnę - podobnie jak jajko. Zajączek był elementem pogańskich rytuałów związanych z urodzajem. Stąd to wielkanocne połączenie zajączka i pisanek. To on w te święta przynosi prezenty. Przedstawiany na malowidłach biały zajączek wciśnięty pod stopę Matki Boskiej, to symbol zwycięstwa czystości nad grzeszną naturą ludzką. („Przyjaciółka”, „Poradnik Domowy”, „mt”, „Dzień Dobry”)
Magia Wielkiej Niedzieli:
Pełnych radości i słońca wielkanocnych obchodów nie zdołały przytłumić ani umartwienia i wielkopostna powaga, ani smutek i żałoba Wielkiego Tygodnia. Nabożeństwo w tym dniu było uroczyste. W Wielką Niedzielę „najpodlejszy idzie do kościoła szuja” - pisał Wacław Potocki. Ale wygłodniałym trudno było wytrwać do końca nabożeństwa. Potocki ujmuje to tak: „Aż nam znowu w kościele dłużej siedzieć ckliwo; o mięsie myśląc, kwapi się do stołu żywo. I nabożeństwo z głowy wyleci, i kościół. Chce wraz powetować, co tak długo pościł.”
Wreszcie nadchodziła upragniona chwila i można było zasiąść do stołu. Podzieliwszy się najpierw poświęconym jajkiem. (Patrz wcześniej.)
Śniadanie przy stole zastawionym smakowitościami „zdolnymi najgruntowniej stępiony obudzić apetyt” zamieniało się w biesiadę trwającą zwykle wiele godzin. Jedzono i pito bez umiaru, co już w XVI wieku wyśmiewał Mikołaj Rej z Nagłowic (wielki polski reformator), pisząc:
„W dzień wielkanocny, kto święconego nie je, a kiełbasy na węża, chrzanu dla pcheł, jarząbka dla więzienia, już zły chrześcijanin. Z tego nadmiaru jeno sprosna utrata, a potym łakomstwo, a potym różność wrzodów a przypadków szkodliwych i rozlicznych.” („Poradnik Domowy”, „mt”)
Magia „Lanego Poniedziałku”:
Początku tego zwyczaju szukać można w starożytności. Związany jest on z symboliką wody. (Patrz wcześniej.) U nas, już w czasach słowiańskich, stosowano wzajemne oblewanie się wodą. Akt ten miał symbolizować pękanie lodu i wiosenny przybór życiodajnych wód. Polewanie panien wodą oprócz jednoznacznie erotycznej wymowy, nawiązuje również do tradycji kultów wegetacyjnych. Woda symbolizuje życie, płodność, a tym samym poprzez gesty udzielano mocy płodności dziewczętom, przyszłym matkom. („Poradnik Domowy” „mt”)
Na zakończenie zacytuję pytanie autorki artykułu „Pogańska magia” z czasopisma „mt” (jest to czasopismo dolnośląskie) - Katarzyny Kaczorowskiej: „I któżby pomyślał, że w tradycji świątecznej jest tyle ukrytych znaczeń i magii?”.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.