środa, 25 kwietnia 2012

Kącik dobrej książki


Bohaterowie wiary

Florence Nightingale, Lady with the lamp ”, Sam Wellman, Barbour Publishing, USA, 1999r.

Dla mnie historia życia Florence Nightingale, przedstawiona w tej książce, ma szczególne znaczenie, a to z dwóch powodów.
Po pierwsze - z powodu tego, że sama z zawodu byłam pielęgniarką i zasługi Florence, dla tegoż zawodu, były pierwszym tematem na zajęciach „Pielęgniarstwa ogólnego”, w Liceum Medycznym, w którym się uczyłam.
Po drugie - z powodu jej wiary. Co prawda, było to już bardzo dawno, ale pamiętam dokładnie ze szkoły, że niewiele wspominało się wtedy (a może wcale) o wierze Florence.

I właśnie dlatego książka, którą proponuję, jest wyjątkowa, ponieważ pokazuje ona niesamowitą wiarę Florence, która kształtowała się samotnie, w domu o nominalnym podejściu do wiary w Boga. Przedstawia jej wyjątkową inteligencję i szerokie zainteresowania naukami, również teologicznymi, wykraczającymi poza obyczajowość jej czasów. Opisuje dojrzewające w niej pragnienie pomagania potrzebującym i chorym oraz samozaparcie w jego realizowaniu. Niezrozumienie ze strony rodziny, przeszkody obyczajowe i społeczne tamtych czasów, upływające lata i problemy zdrowotne, nie zatrzymały Florence w realizacji ślubowania, jakie złożyła Bogu, będąc kilkuletnim dzieckiem.
Dopiero mając 31 lat zaczęła się uczyć pielęgniarstwa. Dziewięć lat później założyła pierwszą szkołę pielęgniarstwa. W międzyczasie, praktyczne doświadczenie zdobyła podczas wojny krymskiej, opiekując się brytyjskimi żołnierzami. Do procesu leczenia, wprowadziła dwa istotne składniki: troskliwą opiekę i higienę. Pamiętam, jak te dwie zasady były mi wpajane teoretycznie i na salach ćwiczeń. Ale dopiero szpitalna praktyka, pokazała mi prawdziwą ich wartość.

Biograficzna książka o Florence Nightingale swoją wyjątkowość zawdzięcza samej bohaterce. A to z tego powodu, że Florence dużo pisała. Zachowały się jej listy, pamiętniki, zapiski w kalendarzach. Pisała bardzo szczerze, przelewając na papier wszystko, co leżało jej na duszy. Wiele pisała o swojej wierze w Boga, o swoich pragnieniach i wizji służenia ludziom, o frustracjach związanych z niemożnością ich realizacji, o trudnych relacjach z siostrą i matką, o rozterkach związanych z potencjalnym małżeństwem.
Wyjątki z pozostawionych przez Florence zapisków, doskonale uzupełniają spisaną historię jej bogatego i długiego życia. Bóg powołał ją do służby, a ona podjęła się jednego z najtrudniejszych zadań. Na jej nagrobku widnieje tylko taki zapis: F.N. Born 1820, Died 1910.


Dawco życia! Zachowaj w czystości moje usta, by nie wypowiadały raniących słów. Daj mi bystry wzrok, bym dostrzegała dobro u innych. Obdarz mnie delikatnymi dłońmi, czystym sercem i cierpliwą duszą. F. N.

***

Do zapoznania się z biografią Florence Nightingale, zwanej „Damą z lampą”, twórczynią nowoczesnego pielęgniarstwa, odsyłam do Wikipedii (KLIKNIJ).
12 maja - w rocznicę urodzin Florence Nightingale - obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Pielęgniarki.

                       


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.