piątek, 20 kwietnia 2012

Pomoc z Nieba...


… zmęczonemu daje siłę… Ks. Izajasza 40:28-31

Kameralne spotkanie z Grace Fox miało miejsce 4 kwietnia, w przytulnym saloniku Steni Shaded. Nie było nas zbyt wiele uczestniczących. Może trudno się dziwić - do Świąt zostały tylko cztery dni. Cieszę się, że już dawno przestałam mieć problem z wyborem „być czy robić” :-). Kiedy wiem, że mogę spotkać kilka fajnych osób i posłuchać czegoś wartościowego, to zostawiam Martę w domu i zamieniam się w Marię, która wybiera tę lepszą cząstkę (Ew. Łukasza 10:38-42).

Rozpoczynając spotkanie, Grace zadała nam pytanie: Jak często czujecie się zmęczone, utrudzone życiem? Chórem odpowiedziałyśmy, że… Często. Grace zachęciła nas do przestudiowania tego stanu pod kątem: co nas męczy i obciąża; a co daje nam siłę.

Nawiązując do obrazu orła, zawartego we wskazanym powyżej fragmencie Biblii, Grace poczyniła następujące spostrzeżenia:
- kiedy w naszym życiu wszystko się dobrze układa, wtedy wydaje się nam, że fruwamy;
- gdy przychodzą problemy, czujemy się, jak ptaki ze złamanym skrzydłem.

I podała następujące przyczyny naszego utrudzenia życiem:
- Nasze okoliczności - trudna sytuacja zawodowa, finansowa; trudne małżeństwo, kłopoty z dziećmi; kłopoty ze zdrowiem.
- Krytyka ze strony ludzi - przeważnie niezasłużona.
- Konflikty z ludźmi - na różnym tle (osobowościowym, kulturowym, wartości, płci, wychowania…).
- Zmiany - miejsca zamieszkania, pracy, statusu, konieczność dokształcania, śmierć kogoś bliskiego, samodzielność naszych dzieci i inne. Tutaj Grace zatrzymała się, nawiązując do Filipian 4:6-7.
- Porównywanie się z innymi - tracimy na to dużo energii. Rada: uczmy się być zadowolone z tego, kim jesteśmy i co posiadamy.
- Zobowiązania - uczmy się odmawiać, nie czujmy się z tym źle; stawiajmy sobie pytanie: Co, z rzeczy, które mam do zrobienia, pochodzi od Boga, a co zostaje mi narzucone przez ludzi?

Takie utrudzenie życiem sprawia, że patrzymy na nie z niewłaściwej pespektywy. A też często źle reagujemy i  podejmujemy niewłaściwe decyzje.
Słowo Boże mówi: Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie…(Ew. Mat. 11:28). W obecności Boga nasze zmęczenie maleje. Bóg nigdy się nie męczy, nie ustaje. On sam w sobie jest siłą i jest też źródłem naszej siły. Nasza siła odnawia się, kiedy czekamy na Pana (Izaj. 40:31).
Nasza siła rośnie, kiedy budujemy intymną relację z Bogiem. Bóg pragnie bliskiej relacji z nami. Takiej, jak opisana jest w 15 rozdziale Ewangelii Jana 15:5 Ja jestem krzewem winnym, wy jesteście latoroślami (a Ojciec mój jest winogrodnikiem w.1). Kto trwa we mnie, a Ja w nim, ten wydaje wiele owocu; bo beze mnie nic uczynić nie możecie.

Końcowa rada Grace brzmi bardzo prosto (rzeczy oczywiste, niestety, najtrudniej nam przychodzą): Czytaj Słowo Boże codziennie; codziennie rozmawiaj z Bogiem. Trwaj u Jego stóp - tak jak Maria.

***
Zachęcam do wysłuchania audycji z Grace Fox. Szczegóły w zamieszczonej ulotce.
Uwaga, zaktualizowano ulotkę!

Zapraszam też na:
Blog Grace Fox „Leading Women in Fearless Faith” (KLIKNIJ)
I do polubienia jej strony na Facebooku „Peaceful Moments to Begin Your Day” (KLIKNIJ)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.