poniedziałek, 14 lutego 2011

Miłość ma kolor czerwony


Miłość ma kolor czerwony

Korona cierniowa na pobladłych skroniach,
Szept przebaczenia na zsiniałych ustach,
W oczach blask nieba, jak błękitna chusta,
I gwoździ stal srebrna na stopach i dłoniach...

Krzyż czarny  haniebnie rozpostarł ramiona,
Dokoła zawisła cisza, jak mgła szara,
Zastygła gdzieś w górze skrzydeł ptasich  para,
A niebo zakryła ciemnych chmur zasłona...!

Lecz spójrz - tam od krzyża, co w niebo się wspina,
Ścieżyna się wije świetlista i kręta,
A kolor jej żywe maki przypomina?!
Nad tłumem wzniesiona, na krzyżu rozpięta,
To miłość krwi krople w ścieżynę układa,
Przebacza ci winy i... „Kocham...” - powiada...

Maria Bartikowska


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.