piątek, 18 lutego 2011

Pamiętnik z Austrii - cz. 7

21 sierpnia - czwartek

Przed nami troszkę luźniejszy dzień. Oprócz stałych pozycji programu: posiłki i wykłady, każdy planuje ten dzień według własnego uznania.

Większość wybrała oczywiście jezioro. Niektórzy zapaleńcy udali się na dalszą eskapadę, bo aż do Niemiec, aby móc zobaczyć słynną siedzibę Hitlera „Orle Gniazdo”. I zobaczyli... Z daleka, ale zobaczyli.

Ja, moja siostra, Paweł i Przemek. Udaliśmy się z „tajną misją” do Gmunden. Kolejnego austriackiego kurortu, słynącego też z dwóch innych atrakcji: fabryki ceramiki i Klo&So - Museum fur Historische Sanitarobjekte (czyli muszli klozetowych).




















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.